ERASMUS+

Wspólne warsztaty nauczycieli i uczniów w szkole w Aste na wyspie Saarema w Estonii 05.03–11.03.2019
 Wspomnienia uczestników – Kiry Magdziak, Alicji Sobczuk i Antoniego Sobaszka

 

Wtorek 5.03.2019
Swoją podróż zaczęliśmy o 8.45 pod domem Antka. Wraz z jego tatą pojechaliśmy do domu Ali, skąd następnie wyruszyliśmy do Katowic. Przyjechaliśmy przed czasem, więc musieliśmy poczekać chwilę na nasze panie nauczycielki. Czas na lotnisku nam bardzo szybko upłynął i ani się obróciliśmy, a już musieliśmy wsiadać do samolotu. Krótko przed 13.00 wylądowaliśmy w Warszawie. Na lotnisku im. Fryderyka Chopina mieliśmy trochę czasu, dlatego poszliśmy coś zjeść oraz zobaczyć sklepy, których w obiekcie nie brakowało. Nasz drugi lot był dłuższy od poprzedniego. Tak jak wcześniej też zostaliśmy poczęstowani słodyczami. W Tallinie wylądowaliśmy o godzinie 16.25 polskiego czasu, a w Estonii była już natomiast godzina 17.25. Na płycie lotniska czekało nas ogromne zdziwienie, ponieważ nikt nie spodziewał się zasp śnieżnych wielkości domu mieszkalnego. Wewnątrz byliśmy pozytywnie zaskoczeni, gustownością wykonania obiektu i bardzo szybką obsługą bagażów, bo nim zdążyliśmy przejść po jego odbiór, nasze bagaże już jechały na taśmie. Następnie spotkaliśmy się z innymi państwami biorącymi udział w projekcie., które też przyleciały samolotem. Do busa wsiedliśmy o godzinie 18.00 i wyruszyliśmy w dalszą drogę. Ponieważ Aste – cel naszej podróży znajduje się na wyspie , czekała nas jeszcze przeprawa promowa. U swoich rodzin goszczących znaleźliśmy się dopiero kwadrans przed 23.00.

 


Antoni Sobaszek

Środa 6.03.2019

Dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania szkoły podstawowej w Aste. W trakcie oficjalnego powitania nas w tym cudownym kraju mogliśmy posłuchać przemówień koordynatorek projektu oraz podziwiać pokaz tańca i piosenek tradycyjnych dla Estonii. Wszyscy uczestnicy zostali również wywołani na środek i otrzymali ręcznie robione bransoletki i teczki z informacjami o wyspie na której się znajdowaliśmy. Później udaliśmy się do szkoły zawodowej Kuressaare Ametikol. Na początku wzięliśmy udział w quizie w aplikacji kahoot, z którego dowiedzieliśmy się wiele o Estonii i wspomnianej placówce. Po zakończonej rozgrywce uczniowie oprowadzili nas po budynku i przynależącym do niego internacie. Następnie zjedliśmy obiad w szkolnej stołówce i udaliśmy się na przygotowane przez młodzież zajęcia. W ich trakcie mogliśmy wykazać się kreatywnością podczas budowania jak najwyższej wieży z pianek i makaronu spaghetti oraz zrobiliśmy własne logo w aplikacji Adobe Illustrator. Po udanych warsztatach mieliśmy czas wolny w centrum Kuressaare i mogliśmy pozwiedzać miasto na własną rękę. Dzień zakończyliśmy wspólną kolacją powitalną przygotowaną przez gospodarzy. 

Alicja Sobczuk

Czwartek 7.03.2019

Rano wraz z innymi uczestnikami braliśmy udział w lekcji języka angielskiego. Później opracowywaliśmy i prezentowaliśmy biznes plan naszej firmy RULAND współtworzonej z ze szkołą partnerską z Rumunii. Następnie zjedliśmy lunch i wyruszyliśmy w podróż do latarni morskiej. Co prawda niezliczona ilość schodów nie była spełnieniem naszych marzeń, ale piękne widoki wynagrodziły nam ten trud. Po tej wyprawie mieliśmy przyjemność posłuchać wykładu o historii i tradycjach Estonii, przy okazji mogliśmy zjeść pyszny ekologiczny poczęstunek. Następnie mieliśmy czas wolny u rodzin goszczących. Na zakończenie dnia graliśmy w rozmaite gry w lokalnym klubie młodzieżowym.

Alicja Sobczuk

Piątek 8.03.2019

Nasz dzień rozpoczęliśmy od lekcji fizyki, podczas której naszym zadaniem było zbudowanie mostu z makaronu. Następnie udaliśmy się do centrum młodzieżowego, w którym braliśmy udział w grupowych warsztatach. Zadaniem międzynarodowych drużyn było zbudowanie konstrukcji, po której będzie się toczyć kulka –im dłużej, tym lepiej. Po fazie konstruowania odbyły się prezentacje Następnie zobaczyliśmy prezentację o estońskiej gospodarce. Około godziny 11:30 wróciliśmy do szkoły w celu zjedzenia lunchu w szkolnej stołówce. Tuż po posiłku wróciliśmy do centrum młodzieżowego, gdzie najpierw prezydent Saaremy opowiedział nam o wyspie, a później uczestniczyliśmy w warsztatach dotyczących marketingu i reklamy prowadzonych przez Mikka Randa. W grupach przygotowywaliśmy własny spot reklamowy, który później prezentowaliśmy wszystkim uczestnikom. Zaraz po zakończeniu warsztatów ruszyliśmy do zamku w Kuressaare w którym odbyło się ,,poszukiwanie skarbów”. Musieliśmy wykonać serię zadań według otrzymanych instrukcji. Wieczorem mieliśmy czas wolny w rodzinach goszczących.

 

Kira Magdziak

Sobota 9.03.2019

W sobotę mieliśmy okazję odwiedzenia targów kosmetycznych w Kuressaare. Następnie około godziny 13 udaliśmy się do restauracji La Perla w celu spożycia lunchu. W kolejnej części dnia uczestniczyliśmy w warsztatach dotyczących reklamy oraz pobudzania naszej kreatywności prowadzonych przez Triin’e Arva’e. Około godziny 17 wszyscy uczestnicy zostali odebrani z hotelu, w którym owe warsztaty się odbywały, by zjeść obiad u swoich rodzin goszczących. Wieczorem zebraliśmy się w lokalnym centrum młodzieżowym i wspólnie bawiliśmy się podczas dyskoteki. Po paru godzinach tańca wróciliśmy z powrotem do domów.

 Kira Magdziak

Niedziela 10.03.2019

O godzinie 11.00 rozpoczęły się warsztaty w Centrum Dziedzictwa Kulturowego Angla Windmill. Pierwszym elementem było wyrabianie ciasta i formowanie go. Każdy uczestnik musiał na swoim chlebie wykonać własny oryginalny wzór. Następnie chlebki poszły do pieca, a my podzieliliśmy się na trzy grupy, w których pracowaliśmy nad kolejnymi dziełami. Moją pierwszą robótką ręczną było wykonanie drewnianej podstawki pod kubek. Potem po chwilowej przerwie na lunch, robiłem własne pamiątki z Estonii, czyli rzeźbiłem w płaskim kamyku oraz malowałem kawałek drewna. Ostatnimi warsztatami było dla mnie filcowanie - wykonałem wełnianą pszczółkę. Oczywiście można było zrobić inne zwierzątka, takie jak np. owieczka, biedronka ,czy mysz. Następnie zadowoleni z naszych wyrobów zjedliśmy obiad, po którym otrzymaliśmy nasz upieczony pyszny chleb. W ramach rozrywki uczestniczyliśmy w ludowych grach i zabawach. Przed odjazdem autokaru zwiedziliśmy jeszcze wiatrak. O 17.20 rozpoczęliśmy zwiedzanie muzeum poświęconemu meteorytowi. Każdy mógł dotknąć dziewiętnastokilogramowego kawałka tego cudownego kamienia. Poszliśmy też zobaczyć krater, który znajdował się nieopodal obiektu. Na miejscu okazało się, że jest on wypełniony wodą i w lecie można się w nim kąpać (wtedy był zamarznięty). Na koniec dnia zjedliśmy wyśmienitą pożegnalną kolację, oglądaliśmy pokaz tańców ludowych oraz sami zatańczyliśmy we wspólnym tańcu. Po wszystkim przyszedł czas na oficjalne zakończenie spotkania grupy Erasmus+ w Estonii. Każdy uczestnik otrzymał dyplom ukończenia oraz pendrive. Znalazł się jeszcze czas na zrobienie pamiątkowych zdjęć. O 21.00 wyruszyliśmy w drogę powrotną do rodzin goszczących.

Antoni Sobaszek

Poniedziałek 11.03.2019

Atak zimy z rana zaskoczył wszystkich. Wyjazd z Kuressaare mieliśmy o siódmej rano. Do Tallina przyjechaliśmy kwadrans przed godziną 11. Oddaliśmy bagaże do przechowalni i wyruszyliśmy na szybkie zwiedzanie stolicy. Niestety nie mieliśmy tam za dużo czasu, ponieważ już o trzynastej musieliśmy być na lotnisku. W strefie odlotów najbardziej zaimponowało mi stanowisko z goglami do wirtualnej rzeczywistości, w których mogłem dokończyć zwiedzanie Tallina oraz zobaczyć go z góry podczas lotu na jednorożcu. Do Warszawy przylecieliśmy o 15.40 polskiego czasu. Po krótkim pobycie na lotnisku im. Fryderyka Chopina znów wsiedliśmy do samolotu. W Katowicach pożegnaliśmy się z naszymi nauczycielami i wraz z tatą Ali pojechaliśmy do Rybnika. Osobiście będę tę wymianę wspominać bardzo ciepło pomimo temperatur spadających często poniżej 0OC.

  Antoni Sobaszek.

 

Strony przedmiotowe